Pomoc jezykowa

Temat przeniesiony do archwium.
Jak po wlosku " ojca nas zawieze"
a co to w ogole znaczy?
Chcialbym wiedziec jak moge wytlumaczyc to po wlosku
ale "ojca nas zawieze" to nie jest zrozumiale nawet po polsku to jak ktos ci to moze przetlumaczyc?
no dobrze, ale po polsku jest nielogicznie, może napisz całe zdanie
no, ja zacząłem intensywne rozmyślania...bez rezultatu, jak na razie :)
"ojca zawiezie nas do stacja a potem idzie do pracy"
czy ty jestes polka/polakiem???

chyba raczej
ojciec zawiezie nas do stacji, a potem pojdzie do pracy
???

il padre ci portera' alla stazione e dopo andra' al lavoro
droga agatkaf dziekuje za pomoc ja nie jestem polka ale wlocha pracuje w Belchatow od kilku czas a jeszcze nie znaam polski dokladnie
agatkaf na stacje nie do stacji
Danika pracujesz w Bełchatowie ? a jesteś we włoszech ...
Pietro?? da dove sei uscito fuori? chi ha chiesto il tuo parere? forse per il tuo cervello è difficile pensare che una persona puo òavorare in polonia e andare in italia il weekend
nie zawsze 'na stację'. Bo np: jedziesz do stacji, a potem skręcasz w lewo..
Jak moge mowic po wlosku " nie dam rade"
może być: non riesco a.... (infinito), albo: non c'e la faccio..
jak mam napisac po wlosku:snila mi sie dzis druzyna wloska.niewiem dlaczego chyba pomalu wariuje:)
dziekuje Wam z gory i pozdrawiam
jak mam napisac po wlosku:snila mi sie dzis druzyna wloska.niewiem dlaczego chyba pomalu wariuje:)
dziekuje Wam z gory i pozdrawia
ho sognato (sognavo) oggi la squadra di calcio italiana. non so perchè forse lentamente divento pazza
..poczekaj, niech to ktoś sprawdzi
>droga agatkaf dziekuje za pomoc ja nie jestem polka ale wlocha
>pracuje w Belchatow od kilku czas a jeszcze nie znaam polski dokladnie

no to powodzenia Danika! in bocca al lupo:))
>agatkaf na stacje nie do stacji

a niby dlaczego nie? nie widze problemu...
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Pomoc językowa - tłumaczenia

 »

Życie, praca, nauka