Ja dostałam codice fiscale dobrych parę jak byłam przez rok na Erasmusie.. z tego co pamiętam był potrzebny paszport, adres zameldowania we Włoszech... i chyba permesso di soggiorno, ale teraz nie wiem jak to wygląda dla obcokrajowców z UE.. nic się chyba nie płaciło, wydawali to na poczekaniu.. trzeba było znaleźć coś jak ufficio finanziario ale głowy nie dam bo po prostu nie pamiętam. Ale wystarczy spytać kogokolwiek, Włochów, policjanta itp. wszyscy ci dokładnie powiedzą gdzie, co i jak..