vietato fumare... juz od 10-12 stycznia

Temat przeniesiony do archwium.
Co o tym sadzicie?
Pewnie ciesza sie Ci, co nie pala... Ja natomiast nie wyobrazam sobie piwa ze znajomymi i mozliwosci spokojnego wypalenia papieroska (okropny nalog) .. A w restauracji nie zapalic po posilku? Ale szkoda... Chyba zaczne mniej wychodzic, przynajmniej zaoszczedze pieniadze..
Sami Wlosi tez chyba nie sa tym zachwyceni.. Do niedawna palili nawet na lotniskach i w bankach..
Ja sie wcale nie ciesze nowym prawem we Wloszech...
Palę okazjonalnie, ale do piwka w gronie znajomych tez nie mogę sobie odmówić. Szczerze mówiąć dla mnie vietato fumare jest OK! Cierpia na tym ludzie, którym to przeszkadza. Myślę, że nie ma powodu do płaczu :-) Ćwiczmy naszą silną wolę :-)
moim zdaniem genialny pomysl... nienawidze byc przesiaknieta 'zapachem' papierosow po kazdej wizycie w knajpce. no coz, niestety nie jestem tolerancyjna dla palaczy, ale na papierosowy dym reaguje alergicznie (w przenosni). wychodze zjesc do restauracji i tone w dymie, bleee...
a powiedzcie mi, wy ktorzy mieszkacie we Wloszech, ten zakaz jest rzeczywiscie przestrzegany? ja przekonam sie o tym juz niedlugo :)
pozdrawiam!
jest przestrzegany i to jak!!
na drzwiach warzywniaka jest nawet tabliczka: vietato fumare! Mimi ze to ani pub ani restauracja.. Pytalam go dlaczego to powiesil a on mi na to ze policja mu kazala. W pubie pode mna, gdzie chodze czesto, jak tylko przyuwaza kogos z papierosem od razu mu kaza wyjsc lub zgasic. Wczoraj bylam w innym pubie.. ojej, jaka to udreka wychodzic na to zimno zeby zapalic.....
Ale postanowilismy ze bedziemy robic imprezki domowe... mozna palic ile kto ma ochote.. a i tak wole mojito mojej roboty niz te podawane w pubach za 6-7 euro:)
zgadzam się z Boni!! też nie palę i zawsze to było dla mnie największą wadą knajp, dyskotek, pubów itd - śmierdzące włosy i ciuchy, piekące oczy(noszę soczewki i strasznie się męczę w dymie). Bo to trochę niesprawiedliwe było, jak idę się napić, to zatruwam tylko siebie, a ci co palą to i siebie i innych... Ale trochę też współczuję palaczom, ciężko teraz będą mieli. Chociaż z drugiej strony, może paru osobom uda się dzięki temu zakazowi rzucić palenie??:)
:)
niech kazdy palacz nalozy soczewki kontaktowe i wejdzie do zadymionego pomieszczenia!
nowe prawo od razu mu sie spodoba!!
( ale jestem wredna, co? :)) )
Tez mnie roznosi, jak wchodzę do knajpki (np. jakiejs malutkiej w Krakowie;) i od progu œciana dymu.
Kiedy w Polsce wprowadzš taki zakaz?? Magari ...
Temat przeniesiony do archwium.

 »

Pomoc językowa