Droga ANIU))), potraktowałam Twoje ,,przyczepienie" raczej z przymróżeniem oka.
Wiesz nie uważam moich wpisów za ,,zsśmiecanie" i nie widzę nic złego prosząc internautów o pomoc w tłumaczeniu, (nawet osobistych tekstów), jakbyś nie zauważyła to właśnie to jest strona dla ludzi, którzy nie znnaja włoskiego i znają włoski, więc ci co nie znają proszą o pomoc tych , którzy znają, rejestrując się i czytająć zasady na forum nie doczytałam się , że osobistych spraw się nie tłumaczy tylko zawodowe. Nikt nikogo nie zmusza do tłumaczeń, ja proszę o tłumaczenie i niekiedy tę prośbę ktoś spełnia niekiedy nie i nie w tym nic niestosownego. Pzdrawiam i życzę internautów chętnych do tłumaczeń Twoich tekstów.