Proszę, pomóżcie!!!!

Temat przeniesiony do archwium.
Bardzo proszę o prztłumaczenia na włoski:
Z moja znajomością włoskiego nie jest zbyt dobrze , w tłumaczeniach pomagają mi internauci. Mam nadzieję, że z przyjazdem do Polski nie czekasz na ślub Magdy i Mirka, oni nie planują ślubu i zrobisz wszystko żebyśmy się jak najszybciej zobaczyli.
jak jest po wlosku nasz regon,bo nip to wiem,bardzo prosze :))) dziekuje
szukalam wszedzie chyba nie ma u nich nr.regon,to moze na fakture wpisuja tylko nip? :((
Ania))) chyba się podczepiłaś? nieładnie!, załuż nowy wątek jezeli potrzebujessz pomocy
tzn załóż
nie chodzi tutaj o zakladanie nowych watkow,zlaszcza dotyczacyc jakickolwiek tlumaczen,to tylko zasmieca cale forum, 100 wpisow z prosba o tlumaczenie prywatnych spraw,tlumaczenie smsowco nie rzadko dosc osobistych.wiec jezeli cie urazilam to przepraszam,jednak nie jestem za zasmiecaniem forum,poniewaz czesto pojedyncze wpisy zostaja bez odpowiedzi.co zwieksza i utrudnia tylko obszar poszukiwan.pozdrawiam
wiec jesli ty podczepilabys sie pod stary watek z prosba o pomoc nie widzialabym w tym nic zlego.
p.s dobra duszyczko ,dziekuje za pomoc. :)))
Provo la prima parte ;-)
>Z moja znajomością włoskiego nie jest zbyt dobrze (La mia conoscenza dell'italiano non è molto buona), w tłumaczeniach
>pomagają mi internauci (per le traduzioni mi aiutano degli internauti). Mam nadzieję, że z przyjazdem do Polski nie
>czekasz na ślub Magdy i Mirka (Spero che per l'arrivo in Polonia non aspetti il matrimonio di Magda e Mirko), oni nie planują ślubu (non hanno programmato il matrimonio)

i zrobisz
>wszystko żebyśmy się jak najszybciej zobaczyli. (?)
ciao massi!
come mai non ci riesci?

e farai di tutto perché ci vedessimo prima possibile
Ciao Mendy!
Come immaginavo, ma non capivo quel 'żebyśmy się', pensavo avesse un significato particolare. Comunque per me è già un traguardo aver tradotto la prima parte (spero correttamente) ;-)
ma scherzi! sei grande.
Massi! bardzo dziękuję za przetłumaczenie
Droga ANIU))), potraktowałam Twoje ,,przyczepienie" raczej z przymróżeniem oka.
Wiesz nie uważam moich wpisów za ,,zsśmiecanie" i nie widzę nic złego prosząc internautów o pomoc w tłumaczeniu, (nawet osobistych tekstów), jakbyś nie zauważyła to właśnie to jest strona dla ludzi, którzy nie znnaja włoskiego i znają włoski, więc ci co nie znają proszą o pomoc tych , którzy znają, rejestrując się i czytająć zasady na forum nie doczytałam się , że osobistych spraw się nie tłumaczy tylko zawodowe. Nikt nikogo nie zmusza do tłumaczeń, ja proszę o tłumaczenie i niekiedy tę prośbę ktoś spełnia niekiedy nie i nie w tym nic niestosownego. Pzdrawiam i życzę internautów chętnych do tłumaczeń Twoich tekstów.
Temat przeniesiony do archwium.

 »

Pomoc językowa - tłumaczenia