Włosi pójdą na wybory

Temat przeniesiony do archwium
Franco Marini, przewodniczący Senatu, któremu prezydent Giorgio Napolitano powierzył 6 dni temu misję stworzenia tymczasowego rządu, po zakończeniu konsultacji uznał zadanie za niewykonalne.

Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w tym tygodniu prezydent rozwiąże parlament. Najbardziej prawdopodobna data wyborów to 6 lub 13 kwietnia.

Jedynym zadaniem nowego rządu byłaby zmiana ordynacji wyborczej. Obecna, całkowicie proporcjonalna o niskim progu, gwarantuje miejsca w parlamencie kilkunastu partiom i wymusza tworzenie nieskutecznych, pogrążonych w kłótniach koalicji. Dopiero potem miałoby dojść do wyborów. Opozycja pod wodzą Silvio Berlusconiego, choć przyznaje, że ordynację należy zmienić, prze do natychmiastowych wyborów, bo w sondażach ma od 10 do 16 punktów procentowych przewagi.
Piotr Kowalczuk

« 

Pomoc językowa - tłumaczenia

 »

Pomoc językowa - tłumaczenia