wyniki CELI listopad 2008

Temat przeniesiony do archwium
Czy ktoś wie, jak długo trzeba czekać na wyniki? Minimum 3 miesiące? Może ktoś zdawał rok temu i podzieliłby się doświadczeniem, ile czekał? Podobno istnieje jakiś kod, dzięki któremu po jakimś czasie można wejść na stronę Perugii i tam nieoficjalne wyniki, czy się zdało, czy nie, zobaczyć. Czy ktoś coś wie na ten temat? Pozdrawiam.
witaj,no jest faktycznie ten numer,ale trochę już jest za późno,bo on znajduje się na tej stronie z twoimi danymi,perugia nadaje każdemu zdającemu indywidualny numer,szkoda,że nikt cię nie poinformował przed zakończeniem egzaminu mogłaś sobie go spokojnie spisać,a tak to chyba musisz czekać
Aha, to cudownie.... A Warszawa może mieć ten numer? Bardzo fajnie zorganizowany egzamin, nie ma co. I ile się czeka na te "oficjalne" wyniki?
Jestem pielęgniarką.Od 13-u miesięcy intensywnie uczę się włoskiego z myślą o wyjeździe do pracy.Niestety pierwsza firma do której się zgłosiłam rozpadła się.Nie odpowiadali na maile i telefony.Teraz czekam na wieści z drugiej firmy, która przejęła moją sprawę. .Czekam na nostryfikację dyplomu.Czytam, że jesteś już po egzaminie.Czy możesz mi o nim napisać?
Jak wygląda ten egzamin, czy miałaś kurs językowy we Włoszech? Jak wygląda wyjazd na egzamin?.
Witam znowu.
Zorientowałam się, że pytania o egzamin dotyczą studiów a nie egzaminu dla pielęgniarek.Przepraszam za zamieszanie i serdecznie życzę samych pozytywnych wyników.
Oczywiście,że Warszawa ma ten numer,a tak dokładniej to każdy ze zdających ma ten numer nadany indywidualnie,to nawet logiczne,że dla nich to jesteśmy tylko numerkami,wszystkie te dziwne nazwiska,ale tak jak już pisałam,ten numer jest umieszczony na jednej z tych stron na których wpisywałaś odpowiedzi,no może skontaktuj się z kimś z komisji,i może ktoś ci zdoła jeszcze pomóc?podobno na oficjalne wyniki czeka się od 2 do 3 miesięcy,i właśnie gdybyś miała ten numer to znałabyś wynik dużo wcześniej,a tak musisz czekać,aż wyniki prześlą do Warszawy
Temat przeniesiony do archwium

« 

Brak wkładu własnego