Mnie się zdarzyła (i wcale nie wiem, czy to koniec) inna sytuacja i też proszę o odpowiedź, czy ktoś z Was miał do czynienia z podobnym przypadkiem. Na moją włoską komórkę dzwoni jakiś człowiek (GŁOS MĘSKI), raz mówiąc po włosku a raz po francusku, przy czym wyłącza się natychmiast, kiedy zadaję pytanie "kto mówi". Telefon dzwoni RAZ w tygodniu, zazwyczaj o podobnej, popołudniowej godzinie. Wyświetla się numer z hiszpańskim numerem kierunkowym albo z numerem kierunkowym z Senegalu (+221). W obydwu krajach nie mam absolutnie ŻADNYCH znajomych. Hiszpański numer sprawdziłam, okazał się być jakimś call center, a gdy zadzwoniłam na senegalski, odebrała KOBIETA mówiąca w języku, którego nie potrafiłam zidentyfikować. Mogłabym to uznać za zwykłą pomyłkę, gdyby nie to, że telefony z tych numerów się powtarzają.Trudno mi uwierzyć w fakt, że akurat ktoś mieszkający w Senegalu myli się systematycznie raz w tygodniu. Numerem mojej włoskiej komórki dysponuje bardzo wąskie grono zaufanych i poważnych osób, w zasadzie jedną z nich mogłabym ewentualnie podejrzewać o podobnie idiotyczne żarty - nie rozumiem jednak dlaczego miałaby dzwonić z Senegalu, skoro mieszka we Włoszech i nie podróżuje. Te telefony nie są uciążliwe (raz w tygodniu, przyzwoita godzina), ale męczy mnie, że nie potrafię rozwiązać zagadki. Przychodzi Wam może coś do głowy ?