Rzeszów-Rzym

Temat przeniesiony do archwium.
Długo mnie tu nie było!!..ale co dla niektórych mam dobrą wiadomość....od dzisiaj Eurolot zaczyna obsługiwac połaczenie lotnicze z Rzeszowa do Rzymu....we wtorki i soboty!!!!
w sam raz na niedzielna msze u papieza rzeszowiaki zdaza!..wyleca w sobote zkanpkami i jajkami na twardo..przyda sie post http://www.wloski.ang.pl/forum/zycie-praca-nauka/234920..tylko tytul mozna zmienic ..Zwiedzanie po ladowaniu a pomiedzy Aniolem Panskim :D
Loty Ryan Air na Sycylie....z Rzeszowa http://www.wloski.ang.pl/forum/zycie-praca-nauka/228348
...A warszawiaki..(przyszywani)...to z czym latają???..:D
Jezdza pewnie autokarami... Bo pol swiniaka i inna walowka nie zmieszcza sie w 15 kg... :D
Cytat: a4blanche
...A warszawiaki..(przyszywani)...to z czym latają???..:D


...na perskich latających dywanach...albo na miotłach :)))
:)
Od sezonu zimowego nasz LOT zawiesza loty do Rzymu..
http://wyborcza.biz/Firma/1,101618,14549149,LOT_zawiesza_czesc_polaczen_w_sezonie_zimowym__m_in_.html#BoxBizTxt
..miotla?..ja mam odkurzacz elektryczny typu scopa..odpalam i fruuu....:D

W tej chwili interesujemie dogodne polczenie do Rzymu..widze ,ze normalne ludzkie latanie jest w stanie zapewnic tylko SWISS!
I wszystko co na ''s"??..:D



...na perskich latających dywanach...albo na miotłach :)))
:)[/quote] ...hihihihi!!!....ale pytanie brzmiało"z czym",a nie "na czym"...:D
no tak...... z czym...nie byłam w szkole na tej lekcji, kiedy uczyli czytać ze zrozumieniem :)))
:)
O ile wtedy dobrze pamiętam....razem bylismy ....nie na randce????..:D
generalnie to gdzies od roku czasu Warszawa nabija sie ze "Sloikow"..czyli warszawiakow przyjezdnych co mieszkaja na stancjach wynajomowanych mieszkanich...bo w weekendy jezdza do rodzin poza Warszawe i potem zarcie w sloikach przywoza..i brzdeka toto im w siatach..sloiki brzdekaja

http://sloiki.waw.pl/

zespol Big Cyc ma piosenke o Sloikach

Najechali na Warszawę niczym horda Dżingis Chana
Na furmankach w dobrych autach ciągną od samego rana
Zakręcone w szklanych słojach mają całe swoje życie
Bigos, grzyby, kompot z jabłek i tak podbić chcą stolicę

Słoiki pobrzękują w stolicy, słoiki pobrzękują w stolicy (4x)
Oko za oko, wek za wek

Słoiki pobrzękują w stolicy, słoiki pobrzękują w stolicy (4x)
Oko za oko, wek za wek

Tak jak szpiedzy w czasie wojny, pod drogimi ubraniami ukrywają swą tożsamość
Pobrzękując słoikami
Kiedy stoisz w Jankach w korku, czasem trudno w to uwierzyć, słoikowcy w noc piątkową powracają do macierzy

Słoiki pobrzękują w stolicy, słoiki pobrzękują w stolicy (4x)
Oko za oko, wek za wek

Słoiki pobrzękują w stolicy, słoiki pobrzękują w stolicy (4x)
Oko za oko, wek za wek


Słoiki pobrzękują w stolicy, słoiki pobrzękują w stolicy (4x)
Oko za oko, wek za wek

Słoiki pobrzękują w stolicy, słoiki pobrzękują w stolicy (4x)
Oko za oko, wek za wek

sorry z a literowki
http://w779.wrzuta.pl/audio/6ksXGxqI5wv/big_cyc_-_sloiki
Sette!!..bez urazy!!...ale czyzbyś to znała z autopsji???...hihihihihihihi!!!.....:D
..nie bierz na serio,i nie odcinaj się!!!...
Cytat: a4blanche
O ile wtedy dobrze pamiętam....razem bylismy ....nie na randce????..:D

...pamiętasz???... ale może lepiej nie pisz tu , co pamiętasz... :)))
:)
Cytat: a4blanche
..nie bierz na serio,i nie odcinaj się!!!...

Nie odcina sie, szuka linkow :))))))))))))))))
Takich chwil się nie zapomina!!!!...:))):)...:D
Cytat: a4blanche
Takich chwil się nie zapomina!!!!...:))):)...:D

O Matko!!!...szkoda, że w życiu piękne są tylko chwile...niektóre się pamięta...pamięta...pamięta...i są jak wieczność...

...popamiętałabym dłużej, ale ...no to do następnego razu :)))
:)
trudno by mi bylo z Wloch do Itali sloiki targac...zreszta tu wszystko jest plastiku,czasem dobre konfitury rodzinie wysylam..truskawkowe lub sliwkowe
Kurcze nie szukam linkow..w ogrodku bylam..zaczerpnac swiezej ari!
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Inne

 »

Kultura i obyczaje