Włoska miłość

Temat przeniesiony do archwium
61-68 z 68
| następna
mia77, ale to bardzo dobre i prawdziwe określenie kobiet Polek.
Kochamy mężczyzn za to kim są, a nie za pochodzenie.
Ja mojego narzeczonego Hiszpana kocham i kochałabym równie mocno gdyby był Włochem lub Polakiem.
Cytat: mia77
a ja pare dni temu wyczytalam na jakims wloskim meskim forum ze kobiety Polki kochaja mezczyzn bez wzgledu na narodowosc jak Wlosi kobiety...bez kitu tak nas okreslono...

cara mia77 meczyzne kocha sie nie tylko za to kim on JEST ale rowniez za to kim sie JEST przy nim gdy sie jest z NIM :D
..mezczyzne..:D
...widocznie bylam zbyt grzeczna w opisie....na tym wloskim forum jeden taki napisal porownujac nas(femmine)do nich(maschi) potwierdza opinie rozpowszechniona w swiecie o wloskim samcu kobieciarzu,twierdzi ze polskie samice wcale nie jestesmy inne...wiecie co?jednak cos w tym musi byc,wystarczy przejsc sie wieczorem po krakowskim placu aby zorientowac sie ilu to zagranicznych samcow przyjezdza aby "zapoznac" jakas polska samiczke....;)Ogolnie mowia, ci mescy forumowicze ze Polce wystarczy sie podobac i ona(Polka) nie robi sobie z reszta rzeczy problemow....
Cytat: mia77
Ogolnie mowia, ci mescy forumowicze ze Polce wystarczy sie podobac i ona(Polka) nie robi sobie z reszta rzeczy problemow....

szkoda, ze smiecie nie mowia, ze majac okazje jednak nie skorzystali, bo kobiete trzeba szanowac i stawiac jej wymagania, jak sama nie umie o to zadbac!
Cytat: mia77
...widocznie bylam zbyt grzeczna w opisie....na tym wloskim forum jeden taki napisal porownujac nas(femmine)do nich(maschi) potwierdza opinie rozpowszechniona w swiecie o wloskim samcu kobieciarzu,twierdzi ze polskie samice wcale nie jestesmy inne...wiecie co?jednak cos w tym musi byc,wystarczy przejsc sie wieczorem po krakowskim placu aby zorientowac sie ilu to zagranicznych samcow przyjezdza aby "zapoznac" jakas polska samiczke....;)Ogolnie mowia, ci mescy forumowicze ze Polce wystarczy sie podobac i ona(Polka) nie robi sobie z reszta rzeczy problemow....
.. no tak to nie mydlo ,nie wymydli sie :D Mezczyzna zawsze jest lowca..od tysiecy lat...to naturalna biologia...samiec byl jest i bedzie zawsze lowca wyrusza na polowanie . Obecny samiec z XXI wieku swa wartosc przenosi na akt seksulany.Mezczyni bez seksu NIE CZUJA SIE ZYWI..niewazne czy to Anglicy czy Iralndczycy na Rynku Glownym czy Wlosi na Polwyspie Apeninskim czy Hiszpanie u siebie..To BIOLOGIA..i nie warto swej wydumanej ideologii naginac .W minionych wiekach mezczyzni bardzo SZANOWALI kobie glownie..ZONY...te byly do rodzenia spadkobiercow nazwiska a panowie zabawiali sie po burdelach czy w oplacanych przez nich mieszkaniach utrzymanek..i to sie nazywalo: szacunek dla zony! Wielu samcow sie zenilo by ukrywac swoje zboczenia,bardzo wielu...fakt posiadania slubnej zony mial samcowi zapewniac szacunek otoczenia i maskowac jego perwersje.
Podrozujacyobecnie po swiecie Wlosi mowia, ze jest sie przedstawiaja w innym panstwie skad pochodza to od razu jest okrzyk: bunga bunga!..za co moga podziekowac staremu satyrowi ponad 72 letniemu,ktory z wiekowymi kolesiami kupuje sobie zaintresowanie mlodziutkich kobiet za grube pieniadze
Mężczyzna BIOLOGICZNIE zainteresowany jest tym, by jak najskuteczniej rozpowszechnić swoje geny – co może zrealizować jedynie przez posiadanie jak największej liczby partnerek ....
W naszej biologii istotna jest zmienność. Tylko dzięki zmienności następuje rozwój, a my jesteśmy na rozwój zaprogramowani ewolucyjnie. Wszystko, co jest powtarzalne, takie samo, niezmienne, szybko staje się dla nas nudne i niewarte uwagi....
http://sympatia.onet.pl/tips/advice/skazani-na-zdrade,5184476,advice-detail.html?utm_source=onetsg&utm_medium=linksg&utm_content=skazani_na_zdrade&utm_campaign=trescired_0712
Biologia..biologia...juz jasne:D..Wloch to chodzaca..sorry latajaca.. tup... tup.. na krotkich nozkach z malymi stopkami czysta biologia...niewykluczone wysokie libido!:D
Ja to rozumiem' biologicznie'
Przyjemność w życiu czerpiemy z 3 źródeł: fizycznego przeżycia, zaangażowania w jakąś aktywność i zrozumienia tego, czego wcześniej nie znaliśmy.
Wychodząc z tego założenia udało się naukowcom określić 10 rzeczy które czynią nas szczęśliwymi i te, które najbardziej psują nam nastrój.
Pierwsza trójka źródeł pozytywnych emocji zaczyna się od SEKSU /wiadomo biologia!/
Na 2 miejscu jest picie alkoholu a na 3 pomaganie innym :D

Na liście znalazły się też wiara w Boga, opieka nad dziećmi, słuchanie muzyki, spotykanie znajomych ,granie na komputerze, zakupy i zajmowanie się jakimś hobby.

Równie istotna może się okazać lista NEGATYWNYCH źródeł.
1. Konieczność uczenia się 2. wykonywania prac domowych 3. obecność na Facebooku.
To ostanie trzecie pewnie zdziwi wielu..mnie nie
wg odkryc naukowcow wopisie widac wyraznie Wlocha..po seksie wypija lampke wina i idzie POMAGAcC.kolegom w grze w karty..briscola..zawsze i wszedzie...:D

Temat przeniesiony do archwium
61-68 z 68
| następna

 »

Pomoc językowa - Sprawdzenie