Pomoglam kilku osobom z rodziny np. Cioci, ktora dobrze znam i moge reczyc za jej uczciwosc i pracowitosc. Pomoglam takze sasiadce poniewaz sie znamy.
Poza tym pomoglam tez kilku innym osobom, ktore mniej znalam np. znajomi znajomych i niestety tu juz nie bylo tak dobrze. Osoby nie okazaly sie ani uczciwe, ani chetne do pracy, a ja musialam swiecic oczami.
Nie oceniam oczywiscie osob szukajacych pracy za posrednictwem forum.
Tez zdarzylo mi sie byc bez pracy i wiem, ze nie jest to ciekawa sytuacja.
Ale najlepiej szukac pracy tak jak mowi Margo, za posrednictwem osob, ktore Cie znaja.
Wszystkie osoby, ktore pytaly mnie czy znam kogos do pracy jako badante od razu zaznaczyly mi, ze chca kogos kogo naprawde moge polecic. Duzo osob boi sie nawet wynajmowac za posrednictwem agencji poniewaz maja miejsce rozne nieciekawe sytuacje.
I ja , pomimo, iz zawsze chetnie pomagam jak tylko moge, to osoby, ktora znam z jednego postu z forum, niestety, polecic nie moge:(
I mysle, ze nie tylko ja mam takie podejscie.
Zastanow sie, czy Ty szukalabys opieki np. dla swojej chorej mamy za posrednictwem internetu i przyjela osobe, ktorej calkiem nie znasz?
W kazdym razie zycze Ci duzo powodzenia i mam nadzieje, ze wszystkim osobom, ktore pytaja o prace sie powiedzie. Tez pracowalam w czasie studiow jako badante (raz na zastepstwo dwa miesiace) i wiem, ze jest to bardzo wymagajaca praca. Dodatkowo z dala od rodziny i bliskich. Wiec wiem, ze nie jest latwo. Powodzenia!